0011-0739-11539732_506190712880922_3321987114626770226_n_b_sml_120

Pandemonium

Autor:  anna musiał
Gatunek: Poezja
Wydawca: Eperons-Ostrogi
Data wydania: 2015
Data dodania:  11 sierpnia 2015, 13:57:22
ISBN: 978-83-940873-1-9

Krótki opis:

Debiutancki tomik poezji autorstwa Anny Musiał z posłowiem Michała Piętniewicza. Zamówienia składać można pod adresem: ksiegarnia@eperons-ostrogi.pl oraz na stronie księgarni: http://bonito.pl/k-1302711-pandemonium

Fragment:

Miasta śnią 

 

jasna pokrywa, otchłań, do której suki nie mają wstępu.

z daleka słychać trzask tłuczonego szkła, brzęk butelek,

których przed świtem nikt nie uprzątnie. cieć skarży się

 

na miasto. chce spać, wypchany przeciwbólowym prochem

sunie jak automat. mnożą się arterie ulic, tkanka budowli

pęcznieje. już świta, ostatnia chwila na przemyślenia

 

rozmywa się w gąszczu. ktoś przebiega z rozmysłem

znacząc drogę parującą ścieżką. pisk opon, szara strefa;

suka poderwała łeb goniąc za uciekającym motylem.

 

wydaje mi się, że należę do miejsca, którego puls niesie

przez kolejne stadia. układanka nabiera sensu wieczorem,

błyszczy, odbijając światła, oddycha swoim własnym rytmem.

 

rzucając odwłoki na zimne prześcieradła miasta śnią.

wy też jesteście ich snem.

 

 

Kohorta 

 

Na zapleczu dziadek wyjmuje z butów sznurówki,

usycha mu w dłoniach rączka ostatniego dziecka.

Kiedy byłem chłopcem, miałem słój z formaliną, 

trzymałem w nim mysz i fragmenty listów do domu.

 

W kuchni babka odrąbuje kogutowi głowę,

opali go potem nad ogniem, pozbawi piór i honoru.

Kiedy byłam dziewczynką, miałam różową wstążkę, 

ojciec zawiązał mi ją na ręce, potem zamknął oczy.

 

Matka z ojcem siłują się o ostatni kawałek chleba.

Patrzę na nich, gdy linia horyzontu przesuwa się

po moich biodrach. Wędruje cicho przez brzuch

aż do piersi. Pierwszych jak przebiśniegi; małych

 

jak dziecinne wspomnienie. Kiedy byłam dzieckiem 

wciśniętym w kąty pokoju, przyszła do mnie noc.

Komentarze (4)

  • och! ta okładka...boję się jej :)

    • k b
    • 15 sierpnia 2015, 10:40:05

    gratki Aniu :))

    • k b
    • 15 września 2015, 20:03:56

    przeczytam trzeci raz.

  • przyjemności! :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się